|
Przepis art. 1 ust. 4 prawa autorskiego przewiduje, iż ochrona w ramach prawa autorskiego przysługuje twórcy utworu "niezależnie od spełnienia jakichkolwiek formalności". Zgodnie z polskim prawem autorskim do ochrony utworu, nie jest konieczne opatrywanie go jakąkolwiek adnotacją, zastrzeżeniem, notą "copyright" czy też rejestracja utworu w jakimkolwiek urzędzie. Oczywiście powyższe stwierdzenia odnoszą się również do utworów rozpowszechnianych w Internecie. Do ochrony strony www, jako takiej czy zamieszczonych na niej poszczególnych materiałów nie jest konieczne z punktu widzenia prawa polskiego, umieszczanie jakichkolwiek dodatkowych zastrzeżeń, opatrywanie jej znakiem "©" czy wskazanie uprawnionego z praw autorskich.
Regulacja taka jest zgodna z postanowieniami Konwencji Berneńskiej o ochronie dzieł literackich i artystycznych, zgodnie z którymi korzystanie i wykonywanie praw autorskich, w krajach członkowskich nie może zależeć od spełnienia jakichkolwiek formalności. (Polska przystąpiła do Konwencji Berneńskiej)
Naruszający prawa autorskie nie będzie mógł "tłumaczyć się", że nie wiedział, iż dany utwór (strona www, grafika, artykuły zamieszczone na stronie www) podlega ochronie, ponieważ na stronie nie znajdowała się stosowna informacja.
Niemniej jednak, systemy prawa autorskiego innych państw mogą łączyć ochronę autorskoprawną lub pewne ułatwienia dowodowe z spełnieniem określonych warunków formalnych. ( rejestracja utworu czy zamieszczeniem odpowiedniej noty, adnotacji itp.)
Odnieść należy się przede wszystkim do regulacji amerykańskiego prawa autorskiego. Prawo amerykańskie - do czasów pierwszej ustawy prawnoautorskiej z 1790 r. łączyło przyznanie ochrony autorskoprawnej z umieszczeniem na opublikowanych rękopisach dzieł noty "copyright". Kolejne ustawy prawnoautorskie z 1909 r. i 1976 r. również uzależniały ochronę utworu od umieszczenia noty "copyright" oraz rejestracji w Copyright Office.
W stosunku do rękopisów nota ma postać: - symbolu ©,"Copyright" lub "Copr." - daty pierwszej publikacji - nazwiska właściciela praw autorskich
W stosunku do zapisów dźwiękowych: - symbolu P - data pierwszej publikacji - nazwa właściciela praw autorskich
W jednych Państwach zatem utwór obejmowany był ochroną autorskoprawną bez konieczności spełniania jakichkolwiek formalności ( system europejski) w innych konieczne było odpowiednie oznaczanie utworu czy rejestracja ( system anglosaski). W praktyce sprawiało to wiele kłopotów i niepewności.
Społeczność międzynarodowa podjęła zatem działania w kierunku ujednolicenia zasad ochrony autorskoprawnej. W rezultacie w 1952 r. podpisano w Genewie - Powszechną konwencję o prawie autorskim (zwana konwencją powszechną lub genewska)
Zgodnie z przepisem art. 3 ust. 1 konwencji powszechnej opatrzenie wszystkich egzemplarzy dzieła symbolem „©” , nazwą podmiotu prawa autorskiego oraz wskazanie roku pierwszej publikacji, należy uznać za spełnienie wszystkich formalności przewidywanych przez prawo wewnętrzne.
Np. © by Roman Bieda, 2000
Kolejnym niezwykle istotnym krokiem na drodze do ujednolicenia zasad ochrony utworów było przyjęcie w 1989 r. przez Stany Zjednoczone postanowień Konwencji Brneńskiej. W konsekwencji doszło do szeregu zmian w przepisach amerykańskiego prawa autorskigo - również w zakresie noty "copyright". Od dnia 1 marca 1989 r., również na gruncie prawa amerykanskiego, do ochrony autorskoprawnej utworu nie jest konieczne ani umieszczanie noty "copyright" ani rejestracja utworu.
Niemniej jednak umieszczenie noty "copyright" niesie za sobą szereg korzystnych konsekwencji dla uprawnionego - np. wyklucza możliwość powoływania się przez naruszającego na brak winy co w konsekwencji wpływa na zakres odszkodowania, ułatwienia dowodowe.
Moim zdaniem, ze względu na ponadgraniczny charakter Internetu, utwory rozpowszechniane w sieci powinny być opatrywane notą "copyright". Ponadto nota stanowi wskazówkę kto jest podmiotem praw autorskich, w konkretnej sytuacji może to ułatwić kontakt z uprawnionym - w celu nabycia od niego praw autorskich do utworu lub uzyskania licencji |