|
Bardzo często nasi Klienci pytają o zasady przetwarzania danych osobowych w kopiach zapasowych. Generalnie problem sprowadza się do pytania, czy w przypadku usunięcia danych osobowych ze zbioru danych, należy usunąć te dane również ze wszystkich, uprzednio wykonanych kopii zapasowych ? Przyjęcie, iż administrator danych usuwając dane osobowe z zasobów operacyjnych systemu informatycznego, musi również usunąć dane ze wszystkich uprzednio stworzonych kopii zapasowych, niesie za sobą niezwykle istotne konsekwencje praktyczne. Usunięcie danych osobowych z kopii zapasowych wiąże się zarówno ze znacznymi nakładami pracy - na weryfikację posiadanych kopii zapasowych, w celu odnalezienia i usunięcia określonych danych osobowych, jak również nakładami finansowymi - na nabycie odpowiedniego sprzętu i oprogramowania. Konieczność usunięcia czy modyfikacji kopii zapasowych może jednak prowadzić do znacznie poważniejszych konsekwencji w zakresie bezpieczeństwa informatycznego administratora danych. Usunięcie określonych danych z kopii zapasowych (co w praktyce sprowadza się do „przegrania” kopii zapasowej) mogłoby prowadzić do zniweczenia jednej z funkcji kopii zapasowych tj. możliwości odtworzenia pełnego stanu systemu informatycznego na dany dzień. Niewątpliwie możliwość odtworzenia stanu systemu informatycznego na konkretny dzień jest szczególnie istotna dla instytucji finansowych. Jak wynika choćby z doniesień prasowych, banki coraz częściej padają ofiarą przestępstw, dokonywanych przy wykorzystaniu systemów informatycznych. Trudno wyobrazić sobie skuteczne ściganie tego rodzaju przestępstw bez możliwości porównania aktualnego stanu systemu informatycznego ze stanem systemu informatycznego sprzed incydentu. Możliwość taką, zapewnić ma między innymi polityka tworzenia i archiwizacji kopii zapasowych danych, przetwarzanych w systemie informatycznym. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Kwestia odpowiedzialności dostawców usług internetowych ( ISP ) za materiały umieszczane w sieci przez osoby trzecie należy do jednych z najszerzej dyskutowanych prawnych problemów Internetu. Informacje przechowywane na elektronicznych nośnikach informacji mogą naruszać prawa osób trzecich. Niezależnie czy będzie chodzić o łamanie praw autorskich , rozpowszechnianie pornografii czy też propagowanie nienawiści rasowej należy odpowiedzieć na jedno pytanie. Czy dostawca usług w Internecie ma odpowiadać tylko za materiały przechowywane na własnych serwerach czy też ciąży na nim obowiązek monitorowania zawartości sieci w celu odnalezienia i eliminacji materiałów nielegalnych? Pojawia się także inna kwestia a mianowicie jak traktować ISP w świetle prawa - czy możliwe będzie porównanie takiego podmiotu do poczty lub innego pośrednika w przekazywaniu informacji. Zbyt restrykcyjne rozwiązania mogą wpłynąć negatywnie na rozwój sektora usług sieciowych , dotyczy to zwłaszcza hostingu. Okoliczności, w których ISP będzie ponosić odpowiedzialność prawną powinny zostać ściśle określone. Doprecyzowanie tych warunków umożliwi zmniejszenie ryzyka związanego z prowadzeniem takiej działalności.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Obecnie aukcje internetowe stały się jedną z najpopularniejszych metod zakupów za pośrednictwem Internetu. Początkowo przeznaczone jedynie dla indywidualnych użytkowników przeszły długą ewolucją i bywają szeroko wykorzystywane przez większych przedsiębiorców. Dostawcy usług internetowych umożliwiający funkcjonowanie takich aukcji w zasadzie ograniczają się do udostępniania miejsca na oferty , nie biorąc udziału jako pośrednik w samej transakcji. Aktualnie można dostrzec tendencję do wprowadzania opłat za wystawienie towaru na aukcji - bądź w postaci stałych opłat bądź w postaci procentu od zawartej transakcji.
|
|
Czytaj całość...
|
|
|
Na początku było słowo, wraz z nim panowała epoka przekazu ustnego i pisemnego. Potem odkryto fenomen zdjęcia, prostych ujęć fotograficznych, które elektryzowały i jednocześnie onieśmielały swoją nowoczesnością naszych pradziadków. Później nadeszła epoka filmu, głównie jako źródła rozrywki. Przekroczone zostały wszelkie najśmielsze wyobrażenia o możliwościach techniki. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Długo oczekiwane uregulowania prawne w zakresie składania oświadczeń woli za pomocą środków multimedialnych niedługo wejdą w życie. Vacatio legis dla ustawy o podpisie elektronicznym skończyło się z dniem 16 sierpnia 2002 roku. To istotne novum stanowiące swoisty znak czasu egzemplifikuje przeobrażenia, jakim ulega prawo dostosowując się do szybkiego rozwoju nowych technik komunikowania się i zawierania umów na płaszczyźnie world wide web. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Prawo w ujęciu materialnym i formalnym musi się dostosować do nowej jakości stosunków zarówno publicznoprawnych, jak i prywatnoprawnych pozbawionych papierowego nośnika informacji zastępując go globalną siecią informatyczną, wyznacznikiem nowego stulecia, gdzie urządzenia i myśl techniczna przenikają każdy przejaw aktywności społeczno - gospodarczej. Polskie prawo zawsze uznawało oświadczenia woli składane przez Internet, gdyż spełnione były wymogi oświadczenia woli w rozumieniu art. 60 K.c. wspomagane akcesoryjnie przepisami szczególnymi np. w prawie bankowym z 1997 roku expessis verbis ustawodawca wprowadził zapis dotyczący składania oświadczeń woli za pomocą elektronicznych nośników informacji (art. 7 Ustawy Prawa Bankowego z 1997 roku). Innym przykładem jest prawo regulujące obrót papierami wartościowymi, czy prawo wekslowe. Nadszedł jednak czas na rozwiązania kompleksowe i stąd już, albo dopiero 18 września 2001 roku po licznych debatach nad różnymi projektami uchwalono ustawę o podpisie elektronicznym. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Ninijesza publikacja stanowi tekst ustawy opatrzony uwaami przygotowanymi przez pana Jerzego Miłka. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
Artykuł zamieszczony został w publikacji obejmującej referaty wygłoszone podczas konferencji "PINGWINARIA 2003 " |
|
Czytaj całość...
|
|
|