|
Problematyka degeneracji oznaczenia chronionego prawem wyłącznym w nazwę rodzajową odnoszona jest w literaturze prawniczej przede wszystkim do znaków towarowych. Proces ten polega na przekształceniu się chronionego oznaczenia, wskazującego na źródło pochodzenia danego towaru, w nazwę opisującą pewien rodzaj czy gatunek produktów. Niemniej jednak również w przypadku oznaczeń geograficznych może dojść do transformacji danego oznaczenia geograficznego w nazwę rodzajową, z której korzystać mogą wszyscy uczestnicy runku. W przypadku takim, zdegenerowane oznaczenie wskazuje wyłącznie na rodzaj towaru, a nie na jego pochodzenie geograficzne. Klasycznym przykładem nazwy rodzajowej jest „kiełbasa krakowska” wskazująca na rodzaj wyrobu wędliniarskiego, a nie miejsce jego produkcji. Nikt chyba nie ma krzty wątpliwości, iż „kiełbasa krakowska” zapełniająca półki supermarketów w Berlinie, Frankfurcie, czy Brukseli, nie pochodzi, niestety, z Krakowa…. Niewątpliwie u podstaw degeneracji danego oznaczenia leży „grzech zaniechania”, sprowadzający się do zaniechania działań zmierzających do ochrony danego oznaczenia. Być może zarzut taki moglibyśmy formułować względem władz Krakowa, czy krakowskich wędliniarzy początku XIX wieku, na pewno nie postawimy go jednak Grecji, która z wielką determinacją przez lata walczyła o ochronę oznaczenia „feta” dla szczególnego rodzaju sera produkowanego wyłącznie w Grecji. |
|
Czytaj całość...
|
|
|
W warunkach gospodarki wolnorynkowej o sukcesie lub niepowodzeniu każdego przedsiębiorstwa komercyjnego decydują klienci. Firma istnieje po to, by zaspokoić ich potrzeby. Przedsiębiorstwa konkurują ze sobą opracowując oferty produktów lub usług bardziej korzystne dla klienta niż te, które mogą zaproponować mu ich rywale. W zamian za to klient płaci pewną cenę i kupuje pewien wolumen produktów lub usług. (Ch. Coates, Menedżer wszechstronny. Jak przełamać bariery i zarządzać całą firmą, Wydawnictwo Profesjonalnej Szkoły Biznesu, Kraków 1998). Wydawać by się mogło, że samo zdefiniowanie potrzeb klientów, wybranie odpowiednichcech produktów oraz znalezienie korzyści wystarczy, by firma skutecznie sprzedawała swojetowary lub usługi. Nic bardziej mylnego. Każdy z przedsiębiorców wie, że stwierdzenie B.Franklina: „Zrób tylko znakomitą łapkę na myszy, a świat sam znajdzie drogę do twoichdrzwi” nie sprawdza się w obecnej gospodarce wolnory |
|
Historia ochrony tajemnic gospodarczych (ochrony know – how) sięga czasów starożytnych. Przykładowo, technologia wytopu szkła znana starożytnym Rzymianom, po upadku cesarstwa przetrwała jedynie w Wenecji. Rzemieślnik znający tę technologię, który opuścił Wenecję karany był śmiercią. Podobnie chroniona była tajemnica wytwarzania luster, znana w XVII wyłącznie weneckim mistrzom rzemieślniczym. Jak podają źródła, czeladnik Georgio Balerino, który posiąwszy tę tajemnicę produkcyjną zbiegł z wytwórni na wyspie Murano do Niemiec, został pojmany i zabity. ( A. Klimek, Wykradzione sekrety, „Sprawy Nauki” 2004/2
Niewątpliwe, we współczesnym obrocie gospodarczym, jednym z podstawowych aktywów przedsiębiorstwa stanowi różnego rodzaju „wiedza”. W dobie społeczeństwa informacyjnego, „wiedza” staje się cenionym „towarem rynkowy”, zapewniającym przedsiębiorcy przewagę konkurencyjną. W związku z powyższym, coraz bardziej aktualny staje się problem ochrony prawnej informacji, czy też „wiedzy” w szerokim znaczeniu. Jak wynika z doświadczeń autora, coraz częściej przedsiębiorcy stają przed pytanie, jak należy rozumieć pojęcie „tajemnica przedsiębiorstwa”, jakie są warunki ochrony danej informacji jako „tajemnicy przedsiębiorstwa”, jakiego rodzaju informacje mogą stanowić tajemnicę przedsiębiorstwa ? Niniejszy artykuł ma za zadanie odpowiedz na tego rodzaju pytania.
Czytaj cały artykuł - Zakres pojęci "tajemnica przedsiębiorstwa" na gruncie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. |
|
|